środa, 21 sierpnia 2013

Rozdział 3.

- Ładnie to tak podsłuchiwać?- Zapytałam z lekkim uśmiechem.
- No niby nie, ale nie mogłem się powstrzymać.- Uśmiechnął się i wyjął papierosa.- Chcesz?
- Nie dziękuję, nie pale.- Odpowiedziałam.
- Jestem Krystian, miło mi.- Powiedział i zapalił.
- Ja Roksana.- Popatrzyłam się na chłopaka i od razu spodobały mi się jego loczki. Miał trochę dłuższe brązowe włosy i piękne piwne oczy. Poznawaliśmy i rozmawialiśmy około 2 godzin. Po chwili zorientowałam się, że muszę odrobić jeszcze lekcję. Pożegnaliśmy się i poszłam robić zadanie z matematyki, a potem pracę z polskiego. Minęły kolejne prawie 2 godziny po czym poszłam się umyć. Po umyciu zeszłam na dół coś zjeść. Wzięłam z lodówki jajka i zrobiłam sobie jajecznicę. W trakcie wszedł Daniel.
- Ej zrobisz mi też?- Zapytał się z uśmiechem.
- Hahaha. Zapomnij młody. Sam sobie zrób.- Odpowiedziałam i robiłam dalej.
- Dzięki.- Powiedział i podszedł do lodówki i zaczął coś w niej szukać. Po chwili wyciągnął rzeczy potrzebne do tostów.
- Nie ma sprawy.- Dałam jajecznicę na talerz, odłożyłam patelnię i zaczęłam jeść kolację.
Do kuchni weszła mama popatrzyła się na nas po czym dodała:
- Już po północy. Nie wstaniecie jutro.
- Jak to po północy.- Zapytałam zdziwiona. Spojrzałam na zegar i zrobiłam duże oczy. Szybko skończyłam jeść i poszłam do swojego pokoju. 
Zasłoniłam żaluzję i poszłam spać. Przed snem dużo myślałam. Nad wszystkim co się dzisiaj zdarzyło i ogólnie o wszystkim.
Rano o 7.00 zadzwonił budzik. Wstałam i poszłam umyć zęby i twarz. Potem wróciłam do pokoju i zaczęłam pakować potrzebne mi na dzisiaj książki. Po spakowaniu się ubrałam cieplejsze ciuchy i poszłam na dół. 
                                        Want it
Jak zawsze pogoda nie sprzyjała i było chłodno. W pewnym momencie zadzwonił telefon.
- Słucham.- Odpowiedziałam.
- Hejka.- Po głosie poznałam, że to Klara.- Idziemy razem do szkoły?
- No jasne, ja zaraz wychodzę.
- Okej to będę czekać przed domem.
- Dobra to hej.
- No pa.
Weszłam do kuchni. Wszyscy już tam byli. 
- Ja wychodzę. Cześć.- Wyszłam i poszłam w stronę domu Klary i szkoły. Do Klary mam jakieś 5 minut drogi może 6 jakoś tak. Do szkoły mam 15 minut, więc nie jest źle. Doszłam do jej domu i zobaczyłam, że stoi przed bramką i czeka na mnie.
- Cześć. Na reszcie.- Powiedziała i poszłyśmy w stronę szkoły.
- No wyszłam jak najszybciej.- Uśmiechnęłam się do niej i zaczęłam inny temat.- Poznałam Krystiana z naszej klasy. Mieszka obok mnie. Wydaje się miły.
- No i jest. Większość dziewczyn na niego leci, więc uważaj.
- Co? Ja nie... Słuchaj nie jestem jedną z tych dziewczyn.
- No ja myślę.
I tak w mgnieniu oka doszłyśmy do szkoły. Już przed wejściem wszyscy patrzyli się na nas jak na kawałek szynki. Zwłaszcza na Klarę. Widać, że wielu się podobała.
- Ej oni tak zawsze się na ciebie patrzą?
- No niestety. Ale przyzwyczaiłam się już.
Weszłyśmy do szkoły i poszłyśmy do szatni przebrać buty. Potem poszłyśmy zobaczyć na zastępstwa i inne rzeczy. Poszłyśmy do klasy matematycznej. Akurat ją mieliśmy na pierwszej. Weszłyśmy do klasy i rozpakowywałyśmy się. W tym samym czasie zadzwonił dzwonek i do klasy wszedł nauczyciel. Wszystkie dziewczyny patrzyły się na niego prawie z otwartymi ustami. Widać było, że im się podobał. Nie powiem mi też się podobał. Od razu gdy wszedł do klasy nie mogłam przestać się na niego patrzeć...

Wybaczcie mi, że tak długo nie pisałam :C Nie miałam weny, potem miałam kompa w naprawie, a jeszcze potem zapomniałam loginu. Ale myślę, ze już jest okej. :)

GG - 48173668     http://ask.fm/aamzjemcie

1 komentarz:

Obserwatorzy